Kolorowa segregacja produktów

0
684
Foto: food.gov.uk

Sharing is caring!

Foto: food.gov.uk
Foto: food.gov.uk

Walka z lobby przemysłu produktów spożywczych jest trudna nie tylko u nas. W Wielkiej Brytanii po wprowadzeniu zakazu wstępu junk food do szkół okazało się, że wzrosła sprzedaż szkodliwych produktów w sklepach w pobliżu szkół. Okazało się, że konieczne były kolejne kroki, by walczyć z uzależnionymi od śmieciowych produktów dzieciaków, ale i ich rodziców. Rewolucja żywieniowa zapoczątkowana przez Jamiego Oliviera to proces, który trwa. Kilka lat temu Brytyjczycy  w walce o zdrowie wprowadzili segregację produktów poprzez znakowanie etykiet kolorami. Kolory na etykietach produktów informują o poziomach cukru, tłuszczy, tłuszczy nasyconych, soli, ilości kalorii. Kolor żółty jest na produktach z dopuszczalną zawartością. Pomarańczowy na tych, gdzie jest on wyższy od dopuszczalnych. A kolor czerwony, gdzie jest zbyt dużo niezdrowych dodatków. Konsumentom łatwo rozpoznać, co jest dla nich dobre. System oznaczeń kolorami jest łatwiejszy niż czytanie etykiet, gdzie cyferki i literki są wielkości mikroskopijnej. Takie kolorowe znaki i u nas, by się przydały.

BRAK KOMENTARZY