W Tatrach powstaje sieć food trucków z potrawami regionalnymi! Dla smaku i do walki z kulinarną tandetą fast food.

0
24

Sharing is caring!

Szlaki turystyczne w Polsce są obstawione żarłodajniami przemysłowych produktów fast food. Miejscowości atrakcyjne turystycznie są odwiedzane przez rzesze osób, które mają większą szansę zjeść fast food niż slow food. Sytuacje u siebie chce zmienić Zakopane. Ale w stolicy polskich Tatr tworzona jest sieć food trucków z regionalnymi potrawami.

Od drugiej dekady lipca 2017 działa pierwszy mobilne punkty gastronomiczny przy najpopularniejszym szlaku turystycznym w Tatrach. Na szlaku do Morskiego Oka. Za świeżymi lokalnymi regionalnymi produktami stoi Tatrzański Park Narodowy. Kolejne punkty będą otwierane przy innych tatrzańskich szlakach.

Szymon Ziobrowski, dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN) powiedział w dniu otwarcie pierwszego food tracka z oscypkami, że celem jest zbudowanie nowej gastronomicznej marki na mapie Podhala, która walczyć z kulinarną tandetą, która ma podnieść jakość gastronomii na Podhalu. Dyrektor TPN podkreślił, że celem projektu jest promowanie zdrowych i świeżych produktów, przygotowywanych możliwie na bieżąco. Na bazie żywności wysokiej jakości, nie zawierającej przemysłowych konserwantów. Celem jest serwowanie żywności w oparciu o dostawy od lokalnych producentów serów czy wędlin.

W menu znalazły się:

  • kiełbasa z podhalańskiej jagnięciny
  • pieczone ziemniaki z bryndzą
  • oscypek z konfiturą z rabarbarem
  • góralski moskol – placek ziemniaczany z wędzonym pstrągiem

Żywność będzie przygotowywana i sprzedawana z mobilnych punktów, tak zwanych food trucków. Produkty mają być serwowane tylko w ekologicznych i jednolitych opakowaniach. W menu znalazła się m.in. kiełbasa z podhalańskiej jagnięciny, pieczone ziemniaki z bryndzą, oscypek z konfiturą z rabarbaru czy góralski moskol – placek ziemniaczany z wędzonym pstrągiem.

Pierwszy food truck według tego konceptu stoi na Palenicy Białczańskiej. Życzymy powodzenia projektowi. Tym bardziej, że powodzenie projektu może dać wielki sukces. To miejsce rocznie odwiedza blisko milion turystów.

BRAK KOMENTARZY

Dodaj komentarz