Włocławek: Zdrowa szkoła to nie hasło, to real. Na jednej przerwie zupa, na kolejnej drugie danie. I uczniowie zdrowo jedzą obiad.

0
121

Sharing is caring!

W Zespole Szkół Nr 8 we Włocławku wydawanie obiadu zorganizowane jest tak, by było to maksymalnie korzystne dla zdrowia uczniów, ale i pracy szkoły oraz szkolnej kuchni.

Zmianę zainicjowała Małgorzata Bielicka, indedent w ZS Nr 8 we Włocławku, która zauważyła, że dzieci nie mają czasu zjeść posiłku i wiele jedzenia się marnuje. Pani Bielicka zgłosiła do dyrektora szkoły problem, że uczniowie nie zjadają porcji obiadowych.
– Zaczęliśmy się wspólnie zastanawiać, co zrobić, by obiady były zjadane. Zdecydowaliśmy, że podobnie jak to jest w przedszkolu rozdzielimy zupę i drugie danie. Zresztą w domach też często rozdzielamy zupę i danie główne, by dostosować posiłek do specyfiki młodych organizmów, które spożywają mniejsze porcje, ale częściej – wyjaśnia Jacek Kazanecki, dyrektor Zespołu Szkół Nr 8 we Włocławku

I tak od pewnego czasu w szkole Nr 8 we Włocławku na jednej przerwie wydawana jest zupa, a na następnej drugie danie. Takie rozwiązanie funkcjonuje i dla szkoły podstawowej i dla gimnazjum. – Uczniowie przyjęli zmianę z zadowoleniem. Teraz mniej jedzenia zostaje na talerzach. To rozwiązanie bardzo się sprawdza. Jest lepiej pod względem jakości żywienia, ale też pod względem organizacji pracy kuchni. Praca jest nawet wygodniejsza – podkreśla Małgorzata Bielicka.

Zmianę pozytywnie przyjęli też rodzice, ale i pracownicy szkoły – Nasza szkolna kuchnia wydaje dziennie około ponad 250 posiłków. Po zmianie trybu wydawania teraz nie ma takiego spiętrzenia wydawania jednoczesnego całego obiadu na jednej przerwie. Właściwie nowa organizacja wydawania obiadów nie wymagała żadnej zmiany w funkcjonowaniu szkoły. Przerwy są takie same jak były. Uczniowie przyjęli zmianę z zadowoleniem. Rodzice też są zadowoleni. Jesteśmy wszyscy zadowoleni. A przede wszystkim uczniowie mogą spokojnie zjeść cały obiad – wyjaśnia Jacek Kazanecki z Zespołu Szkół Nr 8 we Włocławku.

Nowa organizacja wydawania obiadów nie wymagała specjalnych działań w szkole

– Dyrektor szkoły ma wszystkie potrzebne kompetencje. Przedstawienie tego pomysłu wraz z merytorycznymi argumentami dotyczącymi zdrowia uczniów zostało bardzo dobrze przyjęte zarówno przez radę pedagogiczną, jak i radę rodziców. Reakcją nauczycieli i rodziców było zdziwienie dlaczego wcześniej nie wpadliśmy na taki oczywisty pomysł. W naturalny sposób nowa organizacja weszła w życie szkoły. I bardzo dobrze, bo szkoła jest przede wszystkim dla dzieciaków, im ma służyć.
Po tym jak Gazeta Pomorska napisała o nas kontaktowali się dyrektorzy innych szkół z Włocławka i rozmawialiśmy o tym, że takie rozwiązanie można wprowadzić w każdej szkole i to stosunkowo łatwo.

Wszyscy liczymy na to, że właściwe żywienie w szkole pomoże młodym ludziom wejść w dorosłe życie z odpowiednimi dobrymi wzorami, jak spożywać posiłki – podkreśla dyrektor Kazanecki.

 

(Na „deser” proponujemy video „Zdrowa Ósemka” na YouTube)

 

BRAK KOMENTARZY

Dodaj komentarz