Ratujmy sklepiki szkolne – petycja

Sharing is caring!

Ratujmy sklepiki szkolne. Petycja na http://www.petycjeonline.com/sklepiki_szkolne
Rysunek: Fabanerium- Beata Rybińska

Link do petycji: http://www.petycjeonline.com/sklepiki_szkolne

Celem jest 100 000 podpisów. Dołącz .

Uwagi w ramach konsultacji społecznych

Dotyczy: Projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie grup środków spożywczych przeznaczonych do sprzedaży dzieciom i młodzieży w jednostkach systemu oświaty oraz wymagań, jakie muszą spełniać środki spożywcze stosowane w ramach żywienia zbiorowego dzieci i młodzieży w tych jednostkach.

 

Ministerstwo Zdrowia
ul. Miodowa 15
00-952 Warszawa

E-mail: dep-zp@mz.gov.pl

 

Według danych z 2014 roku w Polsce jest ponad 23 000 szkół. Podstawowych prawie 12 000, gimnazjów ponad 6 000. Reszta to szkoły średnie. W ilu z nich są sklepiki szkolne? Są tylko szacunki: 40%? 60%? Sklepiki szkolne to społeczność licząca kilka tysięcy osób, obecna w całym kraju. To rozproszona sieć, w której zaopatrują się dziesiątki tysięcy uczniów. Sklepiki szkolne odgrywają bardzo ważną rolę społeczną. Uczniowie mają w nich kupować produkty, które będą służyć ich zdrowiu i rozwojowi, będą przeciwdziałać epidemii cukrzycy, otyłości i innych chorób dieto zależnych.

19 czerwca 2015 Ministerstwo Zdrowia opublikowało projekt rozporządzenia określającego wymagania dotyczące produktów, które będą mogły być oferowane w sklepikach szkolnych: Projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie grup środków spożywczych przeznaczonych do sprzedaży dzieciom i młodzieży w jednostkach systemu oświaty oraz wymagań, jakie muszą spełniać środki spożywcze stosowane w ramach żywienia zbiorowego dzieci i młodzieży w tych jednostkach. Zgodnie z możliwością zgłaszania uwag do projektu na adres e-mail: dep-zp@mz.gov.pl wysyłamy poniższe pismo.
My niżej podpisani oczekujemy wprowadzenia zmian w asortymencie sklepików szkolnych, ale takich, które będą podlegały konsultacjom społecznym, w tym z osobami, które prowadzą sklepiki szkolne. Oczekujemy, że wprowadzenie nowej regulacji prawnej odbędzie się w czasie trwania roku szkolnego. Wtedy będą mogły się wypowiedzieć również środowiska Rodziców, Rad Rodziców, samorządy prowadzące szkoły, producenci żywności wysokiej, jakości, środowiska nauczycieli, naukowców, lekarzy…

Uważamy, że wyznaczenie czasu na konsultacje społeczne w terminie końca roku szkolnego i początku wakacji zmian było błędem. Uważamy, że należy przesunąć w czasie wprowadzenie zmian w prawie. Naszym zdaniem projekt rozporządzenia w sprawie grup środków spożywczych przeznaczonych do sprzedaży dzieciom i młodzieży w jednostkach systemu oświaty oraz wymagań, jakie muszą spełniać środki spożywcze stosowane w ramach żywienia zbiorowego dzieci i młodzieży w tych jednostkach musi podlegać szerokim konsultacjom społecznym i uwzględnić opinie i możliwości techniczne sklepików szkolnych.

Wyrażamy obawę, że wprowadzenie przepisów w proponowanym kształcie wywoła więcej szkód niż pożytku. Sklepiki szkolne zbankrutują, a uczniowie bez jakichkolwiek ograniczeń będą mogli kupować szkodliwe produkty przemysłu „spożywczego” w sklepach wokół szkół. Proponowane prawo nakłada bowiem restrykcje dotyczące sprzedaży żywności jedynie na sklepiki szkolne. Natomiast sklepy poza szkołami mogą i będą mogły sprzedawać uczniom każdy rodzaj produktu spożywczego i przemysłu „spożywczego”. Również te, które są powszechnie uznawana za szkodliwe.

Wprowadzenie rozporządzenia w okresie wakacji pozostawia ajentom sklepików szkolnych bardzo mało czasu na dostosowanie funkcjonowania sklepików szkolnych i asortymentu do nowych wymagań prawnych. Osoby prowadzące sklepiki szkolne nie są wielkimi przedsiębiorstwami, lecz mikrofirmami balansującymi na granicy opłacalności. Są to mikroorganizmy biznesowe szczególnie podatne na zmiany, które łatwo mogą doprowadzić do upadku wielu z nich. A tym samym zaprzepaszczona zostanie idea, z którą się zgadzamy, czyli dostarczenie dzieciom i młodzieży żywności wysokiej jakości. Skoro faza lobbingowa trwała tyle tygodni, to niech sklepiki szkolne dostaną identyczny czas.

Wnioskujemy ponadto, by w celu prawidłowej realizacji celów Rzeczpospolitej Polskiej w zakresie ochrony dzieci i młodzieży przed otyłością i chorobami dieto zależnymi poszerzyć katalog miejsc, w których będzie nowe prawo obowiązywało. W tym celu należy poszerzyć wykaz miejsc, w których będzie obowiązywał nakaz sprzedawania produktów spożywczych według rozporządzenia z 19.06.2015. Czyli wszędzie tam, gdzie odbywa się działalność edukacyjna. Objęcie zakazem sprzedaży i podawania dzieciom śmieciowej żywności powinno dotyczyć: ośrodków kultury, ośrodków sportu, bibliotek, kin, teatrów, domów dziecka, sanatoriów, obozów, kolonii. Skoro mamy ratować zdrowie dzieci i młodzieży, to niech w tej walce uczestniczą nie tylko szkoły.

 

Mamy nadzieję, że nasze uwagi zostaną uwzględnione.